ul. Jerzego Kukuczki 39, 59-300 Lubin
76 842 00 21
rowne@rowneszanse.lubin.pl

Created with Sketch.

„Fundacja Przystań w Ścinawie” wraz ze Stowarzyszeniem Przyjaciół i Rodziców Osób Niepełnosprawnych „Równe Szanse” w Lubinie realizują dwu letni projekt pt. „Pomagamy profesjonalnie” w ramach oferty wspólnej w zakresie „Asystentura osób niepełnosprawnych Subregion legnicko-głogowski”. W 2021r. jest kontynuacja asystentury dla 11 osób niepełnosprawnych, mieszkańców 5 powiatów (legnicki, lubiński, polkowicki, górowski i głogowski).

Najczęściej osoby niepełnosprawne oczekują wspólne spędzanie czasu wolnego w formie wyjść na spacer, do kina, na kręgle, do kawiarni czy na basen lub jezioro. Lubią w domu wspólnie wykonywać prace porządkowe i kulinarne, rękodzielnicze, wspólnie śpiewać i malować. Potrzebują wsparcia podczas zakupów, pomocy w przemieszczaniu się do lekarza i na rehabilitację. Oczekują wsparcia w załatwianiu spraw urzędowych – pianie pism o pomoc rzeczową i finansową czy pism do OPS. Lubią uczestniczyć we wspólnej aktywności rekreacyjnej, wycieczkach oraz towarzyszenia w imprezach kulturalnych i sportowych.  Podczas usług asystenckich, opiekunowie faktyczni mają czas dla siebie na realizację swoich potrzeb i najczęściej są to wyjścia na wizyty u lekarza, rehabilitację, załatwianie spraw prywatnych i w instytucjach czy na niezbędne zakupy.

W rozmowach z opiekunami osób niepełnosprawnych słyszymy, że ich dzieci wyczekują następnego spotkania z asystentami, że uśmiech gości na ich twarzach gdy rozmawiają o asystentach. Beneficjenci zadania są bardziej aktywni podczas spotkań, sami mają ochotę wychodzić z domu na tzw. „przygodę”, z osób nieśmiałych nastąpiła przemiana na osoby otwarte i radosne. Bardzo czekają na dodatkowe atrakcje – ich pierwsze wyjazdy do ZOO,  do stadniny koni, do Parku Narodowego w Przemkowie, nad Jezioro Rokitki itp. Napłynęły do koordynatora informacje od opiekunów osób niepełnosprawnych, które poniżej cytujemy:

Mama Asi: Państwa program wiele zmienił w naszym życiu, Asia stałą się bardziej radosna i otwarta na nowych ludzi, co jest wielkim sukcesem z uwagi na fakt, że przeważnie zamykała się w swoim świecie kolorowych kredek oraz kolorowanek. Dzięki asystenturze może ona  rozwijać swoje  zainteresowania oraz poznawać nowe formy rozrywki, co było wcześniej bardzo utrudnione przez brak czasu oraz zamkniętość Asi. Pozytywne zmiany zaobserwowane przeze mnie w jej zachowaniu są niesamowite. W dzisiejszych czasach pandemii oraz relacji innych matek wychowujących dzieci z zespołem Downa, obserwuje się u nich pewien stan depresji, a u mojej Asi widać rozkwit energii. Dziękuję za możliwość udziału Asi w programie i tak cudownego opiekuna z którym  moje dziecko się zżyło i będzie ona bardzo tęsknić za nim. Jeżeli istnieje możliwość kontynuacji programu, to bardzo proszę w imieniu swoim i Asi, ponieważ wspaniale poszerza on horyzonty i rozwija dzieci dotknięte zespołem Downa.

Mama Marcina: Projekt asystentury dla osoby niepełnosprawnej jest bardzo dobry, bo trafia do osoby niepełnosprawnej jak i do rodziny. Marcin jest zadowolony i szczęśliwy gdy spotyka się z asystentem. Spotkania są urozmaicone, począwszy od częstych spacerów i ćwiczeń na świeżym powietrzu po inne atrakcje: kręgle, kino, wyjścia na pizzę, wyjazdy do Wrocławia czy na koncert. Jego czas wolny jest wypleniony ciekawymi wydarzeniami i jest bardzo urozmaicony. Dla nas, dla rodziny, a w szczególności dla mnie jako matki jest to czas, który mogę wykorzystać dla siebie, mając poczucie, że mój syn spędza miło i bezpiecznie czas wolny. Składam wraz z Marcinem serdeczne podziękowania panu asystentowi za ciepło, profesjonalizm, empatię i wrażliwość i prosimy o kontynuację programu w następnych latach. Dobrze jest widzieć swoje dziecko bardzo szczęśliwe, mimo różnych ograniczeń.

Pani Irena: jestem bardzo zadowolona z pomocy asystenta. Chętniej zaczęłam wychodzić na spacery, chętnie słucham czytanej książki przez asystenta, nauczyłam się segregować śmieci, teraz robimy zakupy w sklepie i wybieram tylko zdrową żywność. Częściej się uśmiecham i mogę uczestniczyć we Mszy Św., czuję się bezpiecznie w obecności asystenta. Na wiosnę posadziłyśmy wspólnie kwiatki w ogródku i cały czas na nie patrzę z okna. Zawsze z niecierpliwością czekam na asystenta, który ma dla mnie czas i cierpliwość oraz wspiera mnie w trudnych sprawach urzędowych.  Proszę o mnie nie zapomnieć w następnym programie.

Mama Grażyny: Córka jest bardziej otwarta i rozwija swoje zainteresowani. Częściej wychodzi z domu i nie jest zamknięta w sobie. Zmieniło się to, że nie muszę z córką załatwiać spraw urzędowych i wizyt u specjalistów, ponieważ asystent pomaga się córce usamodzielnić i razem załatwiają te sprawy.

Mama Konrada: To już drugi rok projektu w którym uczestniczy mój syn, z którego jest bardzo zadowolony Z asystentem wychodzi na zakupy, kręgle, do kina, na trampolinę i pojechał nad jezioro. Cieszę się, że Konrad jest szczęśliwy i z niecierpliwością wyczekuje swojej asystentki. Ja nie mogę zapewnić takich atrakcji synowi, ponieważ mam pod opieką leżącą babcię i inne dzieci. Jestem wdzięczna, że mój syn został objęty takim programem i proszę jeżeli będzie możliwość uczestnictwa w innych podobnych projektach, aby Konrad z nich skorzystał. 

Z opinii opiekunów i osób niepełnosprawnych wynika, że życie, postawy i zachowania podczas realizacji programu asystentury zmieniły się korzystnie. To był strzał w „10” naszych organizacji pozarządowych.

Dziękujemy Zarządowi Województwa Dolnośląskiego za pomysł organizacji konkursu otwartego na asystenturę.  

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.